Pedagog - Kalendarz 2019-2020

Szukaj na stronie
Przejdź do treści

Menu główne:

Pedagog

Pedagog szkolny organizuje w szkołach i placówkach pomoc psychologiczną i pedagogiczną dla dzieci i młodzieży, której celem jest wspomaganie rozwoju psychicznego i efektywności uczenia się poprzez pomoc wychowawcom klas i współdziałanie z nauczycielami, rodzicami (opiekunami prawnymi), pielęgniarką szkolną, organami szkoły oraz instytucjami pozaszkolnymi zwracając uwagę na przestrzeganie postanowień Konwencji Praw Dziecka.
„Głównym partnerem w pracy pedagoga szkolnego jest uczeń”

Zadania pedagoga szkolnego:

  • rozpoznawanie indywidualnych potrzeb uczniów oraz analizowanie przyczyn niepowodzeń szkolnych,

  • określanie form i sposobów udzielania uczniom , w tym uczniom z wybitnymi uzdolnieniami, pomocy psychologiczno- pedagogicznej, odpowiednio do rozpoznanych potrzeb,

  • organizowanie i prowadzenie różnych form pomocy psychologiczno - pedagogicznej dla uczniów, rodziców i nauczycieli,

  • podejmowanie działań wychowawczych i profilaktycznych wynikających z programu wychowawczego szkoły i programu profilaktyki w stosunku do uczniów, z udziałem rodziców i nauczycieli,

  • wspieranie działań opiekuńczo - wychowawczych nauczycieli, wynikających z programu wychowawczego szkoły i programu profilaktyki,

  • planowanie i koordynowanie zadań realizowanych przez szkołę na rzecz uczniów, rodziców i nauczycieli w zakresie wyboru przez uczniów kierunku kształcenia i zawodu, w przypadku gdy w szkole nie jest zatrudniony doradca zawodowy,

  • działanie na rzecz zorganizowania opieki i pomocy materialnej uczniom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej.


Podstawowe zajęcia pedagoga szkolnego obejmują działania takie jak:

  • Współpraca z dyrekcją szkoły w zakresie planowania i realizowania programu wychowawczego szkoły oraz innych planów i programów związanych

z wychowaniem, profilaktyką społeczną, rozwojem osobowym uczniów, poprawianiem jakości pracy szkoły,

  • Współpraca z wychowawcami w dziedzinie wychowania,

  • Pomoc i interwencja w nagłych przypadkach,

  • Planowanie tematyki godzin wychowawczych,

  • Rozeznanie potrzeb i zapewnienie pomocy materialnej uczniom, którzy tego potrzebują,

  • Planowanie i organizowanie akcji profilaktycznych,

  • Organizacja zajęć integracyjnych

  • Opieka indywidualna nad uczniami wymagającymi takiego wsparcia,

  • Współpraca z placówkami specjalistycznymi prowadzącymi działalność w zakresie pomocy społecznej, pomocy psychologicznej czy terapeutycznej,

  • Stworzenie odpowiednich warunków oraz zaoferowanie czasu i własnego zainteresowania dla każdego ucznia i jago rodzica, którzy potrzebują kontaktu

z pedagogiem szkolnym.

Rady dla Rodziców

10 porad dla rodziców, dotyczących bezpiecznego korzystania z Internetu

1. Odkrywaj Internet razem z dzieckiem. Bądź pierwszą osobą, która zapozna dziecko z Internetem. Odkrywajcie wspólnie jego zasoby. Spróbujcie znaleźć strony, które mogą zainteresować Wasze pociechy, a następnie zróbcie listę przyjaznych im stron (pomocny będzie edukacyjny serwis internetowy – www.sieciaki.pl). Jeśli Wasze dziecko sprawniej niż Wy porusza się po Sieci, nie zrażajcie się – poproście, by było Waszym przewodnikiem po wirtualnym świecie.
2. Naucz dziecko podstawowych zasad bezpieczeństwa w Internecie. Uczul dziecko na niebezpieczeństwa związane z nawiązywaniem nowych znajomości w Internecie. Podkreśl, że nie można ufać osobom poznanym w Sieci, ani też wierzyć we wszystko co o sobie mówią. Ostrzeż dziecko przed ludźmi, którzy mogą chcieć zrobić im krzywdę. Rozmawiaj z dzieckiem o zagrożeniach czyhających w Internecie i sposobach ich unikania.
3. Rozmawiaj z dziećmi o ryzyku umawiania się na spotkania z osobami poznanymi w Sieci. Dorośli powinni zrozumieć, że dzięki Internetowi dzieci mogą nawiązywać przyjaźnie. Jednakże spotykanie się z nieznajomymi poznanymi w Sieci może okazać się bardzo niebezpieczne. Dzieci muszą mieć świadomość, że mogą spotykać się z nieznajomymi wyłącznie w towarzystwie przyjaciół, dorosłych i zawsze po uzyskanej zgodzie rodziców.
4. Naucz swoje dziecko ostrożności przy podawaniu swoich prywatnych danych. Dostęp do wielu stron internetowych przeznaczonych dla najmłodszych wymaga podania prywatnych danych. Ważne jest, aby dziecko wiedziało, że podając takie informacje, zawsze musi zapytać o zgodę swoich rodziców. Dziecko powinno zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństw, jakie może przynieść podanie swoich danych osobowych. Ustal z nim, żeby nigdy nie podawało przypadkowym osobom swojego adresu i numeru telefonu.
5. Naucz dziecko krytycznego podejścia do informacji przeczytanych w Sieci. Wiele dzieci używa Internetu w celu rozwinięcia swoich zainteresowań i rozszerzenia wiedzy potrzebnej w szkole. Mali internauci powinni być jednak świadomi, że nie wszystkie znalezione w Sieci informacje są wiarygodne. Naucz dziecko, że trzeba weryfikować znalezione w Internecie treści, korzystając z innych dostępnych źródeł (encyklopedie, książki, słowniki).
6. Bądź wyrozumiały dla swojego dziecka. Często zdarza się, że dzieci przypadkowo znajdują się na stronach adresowanych do dorosłych. Bywa, że w obawie przed karą, boją się do tego przyznać. Ważne jest, żeby dziecko Ci ufało i mówiło o tego typu sytuacjach; by wiedziało, że zawsze kiedy poczuje się niezręcznie, coś je zawstydzi lub przestraszy, może się do Ciebie zwrócić.
7. Zgłaszaj nielegalne i szkodliwe treści. Wszyscy musimy wziąć odpowiedzialność za niewłaściwe czy nielegalne treści w Internecie. Nasze działania w tym względzie pomogą likwidować np. zjawisko pornografii dziecięcej szerzące się przy użyciu stron internetowych, chatów, e-maila itp. Nielegalne treści można zgłaszać na policję lub do współpracującego z nią punktu kontaktowego ds. zwalczania nielegalnych treści w Internecie – Hotline’u (www.dyzurnet.pl). Hotline kooperuje również z operatorami telekomunikacyjnymi i serwisami internetowymi w celu doprowadzenia do usunięcia nielegalnych materiałów z Sieci.
8. Zapoznaj dziecko z NETYKIETĄ – Kodeksem Dobrego Zachowania w Internecie. Przypominaj dzieciom o zasadach dobrego wychowania. W każdej dziedzinie naszego życia, podobnie więc w Internecie obowiązują takie reguły: powinno się być miłym, używać odpowiedniego słownictwa itp. (zasady Netykiety znajdziesz w serwisie oraz na stronie www.sieciaki.pl) Twoje dzieci powinny je poznać (nie wolno czytać nie swoich e-maili, kopiować zastrzeżonych materiałów, itp.)
9. Poznaj sposoby korzystania z Internetu przez Twoje dziecko. Przyglądnij się jak Twoje dziecko korzysta z Internetu, jakie strony lubi oglądać i jak zachowuje się w Sieci. Staraj się poznać znajomych, z którymi dziecko koresponduje za pośrednictwem Internetu. 10. Pamiętaj, że pozytywne strony Internetu przeważają nad jego negatywnymi stronami. Internet jest doskonałym źródłem wiedzy, jak również dostarczycielem rozrywki. Pozwól swojemu dziecku w świadomy i bezpieczny sposób w pełni korzystać z oferowanego przez Sieć bogactwa.
10. Pamiętaj, że pozytywne strony Internetu przeważają nad jego negatywnymi stronami. Internet jest doskonałym źródłem wiedzy, jak również dostarczycielem rozrywki. Pozwól swojemu dziecku w świadomy i bezpieczny sposób w pełni korzystać z oferowanego przez Sieć bogactwa.

Apel Twojego Dziecka
  • Nie psuj mnie, dając mi wszystko o co Cię poproszę. Niektórymi prośbami jedynie wystawiam Cię na próbę.

  • Nie obawiaj się postępować wobec mnie twardo i zdecydowanie. Ja to wolę, bo to daje mi poczucie bezpieczeństwa.

  • Nie pozwól mi ukształtować złych nawyków. Ufam, że Ty mi pomożesz wykryć je w zarodku.

  • Nie rób tak, abym czuł się mniejszy niż jestem. To jedynie sprawia, że postępuję głupio, aby wydawać się większym.

  • Nie karć mnie w obecności innych, najbardziej mi pomagasz, gdy mówisz do mnie spokojnie i dyskretnie.

  • Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasem dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.

  • Nie rób tak, abym swoje pomyłki uważał za grzech. To zaburza moje poczucie wartości.

  • Nie przejmuj się zbytnio, gdy mówię “Ja Cię nienawidzę”. To nie Ciebie nienawidzę, ale Twojej władzy, która mnie niszczy.

  • Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed Tobą bronić i robię się głuchy.

  • Nie dawaj mi pochopnych obietnic, bo czuję się bardzo zawiedziony, gdy ich później nie dotrzymujesz.

  • Nie przesadzaj co do mojej uczciwości. To mnie krępuje i doprowadza do kłamstwa.

  • Nie zbywaj mnie, gdy stawiam Ci pytanie. W przeciwnym razie zobaczysz, że przestanę Cię pytać, a informacji poszukam gdzie indziej.

  • Nie mów mi, że mój strach i obawy są głupie. One są bardzo realne.

  • Nigdy nawet nie sugeruj, że Ty jesteś doskonały i nieomylny. Przeżywam zbyt wielki wstrząs, gdy widzę, że nie jesteś taki.

  • Nigdy nawet nie myśl, że usprawiedliwianie się przede mną jest poniżej Twojej godności. Uczciwe usprawiedliwienie się wzbudza nadzwyczajną serdeczność ku Tobie.

  • Nie zapominaj, jak szybko rosnę. Jest Ci zapewne trudno dotrzymać mi kroku, ale – proszę Cię – postaraj się.


(Apel ogłoszony został w USA w 1985 roku)

PRAWA DZIECKA

Na katalog praw przyznanych dziecku składają się prawa cywilne, socjalne, kulturalne
i polityczne (dla starszych dzieci). Nie przyznano dzieciom praw ekonomicznych pozostawiając je pod prawną opieką dorosłych.

Prawa dziecka:
• prawo do życia i rozwoju
• prawo do posiadania stanu cywilnego
• prawo do uzyskania obywatelstwa
• prawo dziecka do rodziny; prawo poznania swego genetycznego pochodzenia, do wychowania przez rodziców naturalnych,
• prawo do wolności religii lub przekonań
• prawo do swobodnego wyrażania poglądów i poszanowania ich przez dorosłych
• wolność od przemocy fizycznej lub psychiatrycznej, wyzysku, nadużyć seksualnych wobec okrucieństwa
• wolność od bezpośredniego udziału w działaniach zbrojnych (do lat 15)
• zakaz wykonywania kary śmierci lub stosowania kary dożywocia więziennego wobec dziecka
Prawa socjalne:
• prawo do zabezpieczenia socjalnego
• prawo do możliwie najwyższego poziomu ochrony zdrowia,
• prawo do odpowiedniego standardu życia
• prawo do wypoczynku, czasu wolnego, rozrywki i zabawy,
Prawa kulturalne:
• prawo do nauki (nauka w zakresie szkoły podstawowej i gimnazjalnej jest obowiązkowa i bezpłatna),
• prawo do zmienności swych praw
• prawo do korzystania z dóbr kultury,
• prawo mniejszości etnicznych do znajomości swojej kultury, wyznania i praktyk religijnych
Prawa polityczne:
• prawo do stowarzyszania się i gromadzenia w celach pokojowych
• prawo wolności wypowiedzi, swobody poszukiwania i przekazywania informacji i idei wszelkiego rodzaju

Saszetka miodu zamiast czekoladowego batona?

Już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie stworzenie w naszej szkole Spółdzielni Uczniowskiej, która promowałaby profilaktykę zdrowotną i zdrowy styl życia. Jako pedagog szkolny wspólnie z uczniami nieraz zajmowałam się profilaktyką, ale raczej skierowana była ona do starszej młodzieży i związana z uzależnieniami i przemocą. Uczniom klas młodszych, których jest w naszej szkole znaczna większość, też chciałam coś zaproponować. W czasach, gdy walczy się z otyłością u dzieci, nadpobudliwością i kiedy posłowie, niemal jednogłośnie głosują za nowelizacją ustawy "o bezpieczeństwie żywności i żywienia", która zakłada wyeliminowanie ze szkół i przedszkoli tzw. śmieciowego jedzenia, profilaktyka żywieniowa okazała się trafionym pomysłem.
Zależało mi na tym, aby Spółdzielnia Uczniowska zajęła się między innymi prowadzeniem sklepiku szkolnego, właściwie eko-skepiku, wyłącznie ze zdrową żywnością. Zdawałam sobie sprawę z tego, że bez promocji i konkretnej działalności wychowawczej ciężko będzie nam konkurować  z produktami, które dzieci lubią i nie muszą się do nich przekonywać. Najważniejsze było dla mnie wyeliminowanie chipsów, batonów, napojów gazowanych, żelek i wszystkiego tego, co łączy się z tajemniczym E... W naszym eko-sklepiku przede wszystkim miały pojawić się następujące produkty: woda, soki, kanapki z ciemnego pieczywa, z sałatą zieloną, pomidorem, ogórkiem, twarogiem, ciasto marchewkowe, owoce i sałatki owocowe. W  szkole działa kuchnia i stołówka. Wiedziałam więc, że w sposób zgodny z wymaganiami sanepidu, będziemy mogli zrealizować to, co sobie założymy.
Nasze prace rozpoczęły się od remontu pomieszczenia, w którym kilka lat temu mieścił się sklepik prowadzony przez osobę prywatną. Rozpoczęliśmy współpracę z Radą Rodziców oraz przystąpiliśmy do projektu grantowego „Sklepiki szkolne - zdrowa reaktywacja” organizowanego przez Fundację Banku Ochrony Środowiska. Potrzebowaliśmy środków na remont i jakiegoś sukcesu, który pomógłby nam przekonać rodziców i dzieci do nowych produktów. Udało się. Nasz projekt spodobał się i zostaliśmy wyróżnieni spośród setek szkół zgłoszonych z całej Polski. Otrzymana nagroda pieniężna przeznaczona została na prace remontowe i zakup najbardziej potrzebnego wyposażenia. W styczniu 2014 r. byliśmy gotowi do otwarcia.
Po kilku miesiącach naszej działalności zupełnie przypadkowo przyszedł mi do głowy nowy plan związany z promocją zdrowia i naszym eko –
sklepikiem. Postanowiłam zaprosić do szkoły przedstawicieli firmy „Łysoń” , która produkuje sprzęt pszczelarski i produkty miodowe. Spotkanie miało przede wszystkim na celu promocję miodu oraz przekonanie dzieci i starszych uczniów, że miód jest nie tylko pyszny,  ale ma również właściwości zdrowotne.
Firma „Łysoń” prężnie działa na europejskim rynku w branży pszczelarskiej a jej siedziba mieści się w sąsiedztwie naszej szkoły. Produkty miodowe okazały się idealną propozycją dla eko - sklepiku dosłownie na wyciągnięcie ręki. Wspólne spotkanie, prezentacja miodów i degustacje stały się początkiem współpracy. Dzisiaj jest to główny partner naszej spółdzielni i sponsor wielu przedsięwzięć w szkole. Dzięki temu jesteśmy jedną z nielicznych szkół, w której w szkolnym sklepiku sprzedaje się przede wszystkim saszetki miodu (jednorazowa porcja - łyżka miodu), pierniki na miodzie, krówki miodowe, bloki miodowe, gumy rozpuszczalne na miodzie z dodatkiem propolisu i witaminy C, lizaki miodowe i wiele innych miodowych produktów. Dzięki właścicielom firmy nasz sklepik zmienił również wygląd. Pojawiły się regały w kształcie uli, gadżety związane z pszczelarstwem i miodem. Dopełnieniem tej współpracy było wspólne umieszczenie szyldu nad drzwiami sklepiku z napisem EKO-SKLEPIK „MIODZIO”.


Pedagog szkolny i wicedyrektor
ZSS w Sułkowicach-Bolęcinie
Renata Wojewodzic

10 sposobów, żeby pomóc dziecku nie pić

1. Rozmawiaj z dzieckiem o alkoholu i narkotykach. Sprawdź, czy na pewno rozumie niebezpieczeństwa i problemy z tym związane. Nie strasz i nie "truj" - po prostu przekaż dziecku obiektywne informacje zawarte w broszurce na temat działania alkoholu oraz mechanizmu uzależniania się i wyjaśnij wszystkie wątpliwości.
2. Naucz się naprawdę wysłuchiwać swoje dziecko. Mówienie to tylko połowa sukcesu. Musisz także umieć słuchać i wiedzieć, kiedy dziecko tego potrzebuje - pozwoli wam to otwarcie porozumiewać się. Kiedy mówi o ważnych dla siebie rzeczach - staraj się przyjęć jego perspektywę widzenia świata, próbuj je zrozumieć, a nie pouczać.
3. Pomóż dziecku dobrze czuć się ze sobą. Nastolatki są często niepewne siebie. Bardzo ważne jest dla nich, gdy wiedzę, że rodzice im ufają, wierzę w ich wartość, doceniają ich umiejętności, liczę się z ich zdaniem. Po prostu: w odpowiednich momentach chwal dziecko, okazuj mu swój podziw i aprobatę, bierz pod uwagę jego opinie i decyzje.
4. Pomóż dziecku zbudować sobie jasny system wartości. Silny system wartości, jasne poczucie, co jest dobre, a co złe, da dziecku odwagę podejmowania samodzielnych decyzji na podstawie własnego zdania, a nie presji kolegów.
5. Bądź dobrym modelem i przykładem. Dzieci dobrze znają twoje obyczaje i postawy wobec alkoholu - ich nie da się łatwo oszukać. Pamiętaj, że jeśli ty sam masz problemy z piciem, twoje dziecko ma większe niż jego koledzy szansę aby mieć podobne kłopoty.
6. Pomóż dziecku radzić sobie w sytuacjach nacisku ze strony kolegów. Zwłaszcza dzieci, które uczono, jak być miłym, serdecznym i sympatycznym mogę mieć trudności w opieraniu się naciskom otoczenia. Trudności w podejmowaniu niepopularnych decyzji będą mieć także te dzieci, dla których rówieśnicy są podstawowym punktem oparcia i odniesienia.
7. Ustal jasne zasady dotyczące alkoholu i narkotyków. Obowiązujące w waszym domu zasady powinny być jasne i spójne. Powiedz dzieciom, że nie wolno im pić, palić, zażywać narkotyków oraz robić innych rzeczy, na które się nie zgadzasz. Niech znają też dobrze konsekwencje łamania łych reguł. Konsekwencje te powinny być dostosowane do wieku i wrażliwości a i nie mogą naruszać jego godności.
8. Zachęcaj dzieci do rzeczy zdrowych i twórczych. Czy twoje dzieci maję dostatecznie dużo dobrych propozycji w życiu? Zorganizuj im coś ciekawego, zachęć do sportu, jakiegoś hobby, zajęć pozaszkolnych - czegokolwiek, co może im sprawić frajdę. Najlepiej, jeśli czasami sam też będziesz coś robił z nimi!
9. Porozmawiaj z rodzicami innych dzieci. Wszyscy przechodzę przez to samo, co ty. Pogadaj z sąsiadami, rodzicami innych dzieci z twojego otoczenia. Gdy twoje dziecko wybiera się z kolegami na prywatkę, upewnij się, że będzie tam jakaś "przyzwoitka" i że nie będzie żadnego alkoholu.
10. Wiedz, jak postąpić, gdy cos podejrzewasz. Naucz się rozpoznawać sygnały ostrzegawcze świadczące o tym, że twoje dziecko zaczęło "eksperymenty" z alkoholem i dowiedz się, do kogo możesz zwrócić się o pomoc.

Praktyczny poradnik dla rodziców - "ABC wiadomości o narkomanii wśród dzieci i młodzieży"

Artykuł ma na celu podanie informacji na temat szkodliwości wszystkich narkotyków Podział na narkotyki miękkie i twarde jest stworzony fikcyjnie, chyba po to, żeby uśpić czujność, sięgających po narkotyki, ich rodziców, opiekunów i nauczycieli.
Nie wierzmy w to!


Każdy narkotyk nawet zażyty raz to prosta droga do śmierci. Nie ma bezpiecznego narkotyku!
Środki i substancje łagodzące ból, dające poczucie pełnego relaksu, uspokojenia, zapomnienia czy uśpienia, były znane już w starożytności. Część z tych środków, zaliczamy dzisiaj do tzw. narkotyków naturalnych. Zażywano je w czasie obrzędów religijnych, używano jako lekarstwa na stosunkowo niewielkie dolegliwości: liśćmi kokainy pozbywano się uczucia głodu, zmęczenia czy bólu. W okresie międzywojennym lekarze przepisywali preparaty zawierające opium jako środek przeciwbólowy, przeciwkaszlowy i łagodzący biegunki, niemowlęta np. usypiano sokiem z makówek. Człowiek zaczął się zastanawiać nad stworzeniem własnych, sztucznie wyprodukowanych, mniej szkodliwych dla zdrowia substancji o podobnych właściwościach. Niestety postęp, głownie w dziedzinie chemii spowodował powstawanie chemicznych odpowiedników narkotyków naturalnych. Niektóre środki szkodliwe dla zdrowia, lub nawet uzależniające, można kupić legalnie. Zaliczają się do nich np. środki nasenne, farby i lakiery, kleje oraz wiele innych przydatnych w dzisiejszych czasach produktów, które użyte w odpowiedni sposób nie stanowią najmniejszego zagrożenia. W Polsce szybki wzrost popularności narkotyków, głównie wśród młodzieży może sprawić, że każde dziecko może być zagrożone narkomanią. Dodatkowo warto wiedzieć, że Polska jest krajem tranzytowym (tzn. przewożone są przez nasz kraj narkotyki do innych krajów). Trzeba pamiętać, że narkotyki najczęściej są sprzedawane nie przez zawodowych handlarzy, ale przez kolegów (w szkole, na zabawie itp.) Dzieci, które uzależniły się od narkotyków i alkoholu przed 18 rokiem życia, mają jedynie 50% szansy, aby dożyć 30 urodzin. Wg statystyk, dotyczących największych problemów, z jakimi spotyka się młodzież, 66% stwierdziło, iż tym problemem jest dla nich alkohol lub narkotyki. W 1985 r. dawka kokainy kosztowała 40$, dziś kosztuje tylko 15$. Narkotyki są więc bardziej dostępne niż kiedyś. U człowieka ośrodkowy układ nerwowy (oun) zbudowany jest z milionów komórek nerwowych. Nazywają się one neuronami. Są one odpowiedzialne za funkcje biologiczne i psychiczne. Neurony w odróżnieniu od innych komórek naszego organizmu nie posiadają zdolności odradzania się. Neuron raz uszkodzony nigdy nie zostanie naprawiony. Ginie nieodwracalnie. Wszystkie narkotyki uszkadzają komórki Centralnego Układu Nerwowego. Kolejność "ginięcia" neuronów nie jest uzależniona od ich "wykorzystania", przypomina raczej pod tym względem "rosyjską ruletkę". Może zginąć zarówno grupa neuronów odpowiadająca za niewielkie funkcje, ale mogą zginąć także neurony odpowiedzialne za ważne funkcje życiowe takie jak np. oddychanie, mowę, pracę nerek itp.. Istnieje wiele różnych sposobów zażywania narkotyków. Można je zażywać doustnie, wdychać, palić lub wstrzykiwać. Poza ich szkodliwym wpływem na Centralny Układ Nerwowy, mogą powodować trwałe zmiany w nosie, gardle, płucach i nerkach. Ponadto narkotyki w większości powodują całkowitą utratę łaknienia. Prowadzi to do pozbawienia zdolności obronnych organizmu. Nawet najdrobniejsze przeziębienie może zakończyć się śmiercią. Nie trzeba wspominać o takich chorobach jak AIDS, czy choćby sam wirus HIV, oraz o kosztach związanych z zażywaniem narkotyków. Ocenia się, że osoba uzależniona musi miesięcznie wydawać na narkotyki 2000 - 4000 PLN. Dosyć ciężko jest zarobić tyle pieniędzy, szczególnie mając 15-16 lat. Początkowo, dzieciak wydaje swoje kieszonkowe, następnie zaczyna sprzedawać ubrania, wynosić z domu różne rzeczy, sprzęt itp. Gdy nawet to nie wystarcza zaczyna kraść, dziewczęta lądują na ulicy. Najlepszym sposobem jest więc wciągnąć w nałóg kolegów, lub koleżanki. Początkowo narkotyki rozdaje się za darmo, czasem nie mówiąc nawet iż jest to narkotyk. Gdy dzieciak, wejdzie w to, zaczyna się właściwa sprzedaż. W ten sposób ma się pieniądze na własną działkę narkotyku.
Narkotyki powodują degradację moralną:
• utratę wartości moralnych
• utratę godności
• przestępczość
• prostytucję
• morderstwa
• sprzedaż narkotyków kolegom
Narkotyki degradują psychicznie, powodują:
- agresję i drażliwość
- nieprawidłowy rozwój osobowości
- utratę hamulców moralnych
- zaburzenia emocjonalne
- niedostosowanie społeczne
oraz powodują degradację intelektualną:
- trudności w logicznym myśleniu
- spowolnienie toku myślenia
- zaburzenia pamięci
- brak wytrwałości w realizowaniu zamierzonych celów
- trudności w pracy lub nauce
Powody, dla których młodzież sięga po narkotyki:
- zbyt duże wymagania (nieadekwatne do umiejętności dziecka)
- patologie w rodzinie, oraz konflikty z domownikami
- niedojrzałość emocjonalna - rozwój biologiczny szybszy od
 emocjonalnego
- uwarunkowania genetyczne - zetknięcie z danym środkiem powoduje
 natychmiastowe uzależnienie
- niekonsekwencja rodziców
- ustępstwa
- wpędzanie w poczucie winy
- chłód względem dziecka.
Przyczyny, dla których sięga się po narkotyk po raz pierwszy:
- potrzeba akceptacji (np. przez kolegów)
- chęć zwrócenia na siebie uwagi
- obrona własna (bo, jak nie wezmę to mnie pobiją)
- ciekawość
- modelowanie zachowań przez innych
- nuda
- chęć podjęcia ryzyka
- presja grupy (nie będę mięczakiem!)
- bunt przeciw dotychczasowym wartościom
- naśladowanie (postaci z bajek, filmów; kolegi z podwórka)
Jak rozpoznać, że dziecko używa środki odurzające:
- słabo uczące się, nieśmiałe dziecko, zaczyna dużo mówić, nabiera
 odwagi, staje się krnąbrne - może zażywać amfetaminę,
- zwężone sztywno źrenice - opiaty.
- lekko rozszerzone źrenice - środki uspokajające, marihuana,
 amfetamina,
- przyspieszony tok myślenia, słowotok, gwałtowne ruchy, nienaturalnie
 szybkie - amfetamina,
- nieobecność, bycie w innym świecie - halucynogeny
- zmiana lub poszerzenie grona znajomych,
- drażliwość, wybuchowość. wrogie nastawienie do otoczenia,
 nieposłuszeństwo.
- Zaniedbywanie obowiązków domowych,
- nieporządek w pokoju (lub nagły "błysk"),
- stałe ukrywanie czegoś przed domownikami (skrytki),
- zakaz wstępu rodziców do pokoju dziecka,
- częste wietrzenie pokoju, odświeżacze do powietrza,
- częste spóźnianie się.
- niepowodzenia szkole (wagary),
- nagłe wyjścia z nowym znajomymi,
- częste, krótkie telefony (możliwość handlu narkotykami),
- kolekcjonowanie emblematów związanych z subkulturami młodzieżowymi
 (pacyfki, listki marihuany itd.),
- ślady kleju na ubraniu,
- drobne szare ziarenka, lub tytoń w kieszeniach,
- napisy w stylu - "THC" "Legalize Canabis",
- objadanie się lub zaniechanie jedzenia, czasami bardzo nieregularne,
- spadek wagi ciała,
- zaburzenia snu,
- drobne kłamstwa,
- zwiększone zapotrzebowanie na pieniądze,
- wynoszenie z domu rzeczy (ubrań, płyt, kaset itp.),
- używanie slangu,
- bełkotliwa, niespójna mowa,
- nagłe wybuchy agresji,
- apatia lub senność,
- ślady po nakłuciach igłą,
- czasami - ostry, "chemiczny" zapach potu,
Pojawienie się tych oznak, może oznaczać iż nasze dziecko ma kłopoty z narkotykami, ale może być związane np. z dorastaniem, narastającymi kłopotami w życiu codziennym itp.
Gdy jednak zaobserwujemy którąś z tych oznak, są one notoryczne, czy jest ich wiele -można skontaktować się z którąś z poradni antynarkotykowych, lub kupić w aptece test na wykrywanie narkotyków w organizmie.
Aby ustrzec dziecko przed narkomanią, rodzice powinni:
- być przykładem do naśladowania (np. nie pić przy dziecku napoi
 alkoholowych (w tym piwa, nie palić),
- często rozmawiać z dziećmi,
- nie bać się tematów tabu, ale dostosowywać je do wieku i stanu
 rozwojowego dziecka,
- nie porównywać go z innymi dziećmi,
- słuchać z uwagą, co dziecko ma nam do powiedzenia,
- zauważać i doceniać to co dziecko robi dobrze,
- nie zezwalać na zbyt długie oglądanie telewizji,
- jeżeli dziecko lubi gry komputerowe, polegające na walczeniu, zabijaniu
 przeciwników itp. wytłumaczyć, że w życiu panują inne reguły gry
 (życie nie jest grą!),
- nie przyzwyczajać go do używek (typu: piwo, wino, mocna kawa),
- znać kolegów z jakimi się zadaje (co to za dzieci, z jakich domów
 pochodzą),
- nauczyć dziecko, by nie wracało zbyt późno do domu, krytykować
  zachowanie, nie osobę,
- uczyć odpowiedzialności za własne czyny!
Więcej wiadomości na temat narkotyków i narkomanii można znaleźć pod adresem www.narkotyk.pl


Opracowanie: Danuta Krassowska, Bożena Mrozińska.

Uczeń a dziecko w procesie pedagogicznym

         Jest takie powiedzenie, sformułowane podobno na dowód niezbadanej i nieprzewidywalnej natury ludzkiej: „Chcąc człowieka dobrze poznać, trzeba z nim beczkę soli zjeść”. Jestem przekonana, że wielu nauczycielom taka beczka nie jest wcale potrzebna. Od dawna wiedzą, że znajomość ucznia  z „całym dobrodziejstwem inwentarza” jest podstawą ich pracy. Problem w tym, że nie wszyscy korzystają z tej wiedzy w praktyce. Często też poznanie środowiska naszych uczniów to jednorazowy akt, bądź działania podejmowane ot tak sobie, od przypadku do przypadku- bo coś się w szkole wydarzyło, bo trzeba wykazać się monitorowaniem sytuacji w klasie, napisać jakiś raport. Brak systematycznej wiedzy o uczniu,  brak rozmowy z nim - to  zasadnicze źródło problemów wielu nauczycieli. A przecież  wraz ze wzrostem wiedzy na temat uczniów nabiera się coraz więcej sympatii do nich, nieoczekiwanie wzrasta dyscyplina w klasie i autorytet. Uczniowie zaczynają się uczyć, ponieważ uwzględnia się ich indywidualne potrzeby i możliwości. W końcu na ucznia patrzy się jak na dziecko, które chce być szanowane, akceptowane, cenione. Dziecko, które pragnie być ważne, chce, aby poświecić mu choć trochę uwagi i czasu.

           Sytuacja szkolna z jednej strony ułatwia nauczycielom pozyskiwanie mnóstwa informacji
o podopiecznych, z drugiej zaś- wyraźnie ten proces utrudnia, dlatego należy współpracować z rodzicami. Są przecież takie obszary funkcjonowania dzieci, których w szkolnej  codzienności nie da się prawidłowo rozpoznać bez ich pomocy, a przede wszystkim zgody. I jeszcze jedna również bardzo istotna kwestia- nie możemy zapomnieć, że  w poznaniu swojego ucznia sprzyjają konkretne umiejętności interpersonalne nauczyciela: szczerość, okazywanie zrozumienia, dostrzeganie i rozpoznawanie stanów emocjonalnych drugiego człowieka, jego mocnych stron, jaki i tolerancja wobec jego odmienności, zaangażowanie nauczyciela w pracę, we własny rozwój ma duże znaczenie. Dawniej nauczyciel na swoim „okienku” lub przerwie – bo nie miał tylu dyżurów- prosił ucznia na zaplecze i rozmawiał. Niekoniecznie o jego złym zachowaniu, raczej były to rozmowy przyjacielskie, podtrzymujące i dające dziecku (nastolatek to też dziecko)nadzieję, że jest ktoś, komu na nim zależy. Z takiej rozmowy był większy pożytek, czasem kosztem lekcji, na której uczeń był nieobecny, niż gdyby przesiedział znudzony i nic z lekcji nie wyniósł. Dzisiaj to jest mało możliwe- bo realizacja podstawy programowej, rozliczanie frekwencji i pewnie wiele innych powodów, dla których uczeń musi być na lekcji. A może warto przypomnieć sobie dawne metody stosowane przez zapalonych idealistów? Nauczycieli z powołania, którzy interesowali się każdym małym człowiekiem? A może, przyszło mi teraz do głowy, analiza lektury Janusza Korczaka „Jak kochać dziecko” powinna być warunkiem uzyskania kolejnego stopnia awansu zawodowego?
Zamiast utyskiwać na trudne czasy, rozpracowywać wielkie programy, innowacje pedagogiczne, wystarczy czasem pochylić się nad dzieckiem, które potrzebuje tylko tyle- aby zostać dostrzeżonym i aby ktoś w niego choć trochę uwierzył.
           Jestem pedagogiem szkolnym. Pracuję w szkole 19 lat i w każdym prawie roku swojej pracy widzę przeistaczanie się nauczyciela od „gąsienicy do motyla” dopiero wtedy, gdy opowiadam mu o jego uczniu- dziecku, które jak mówi „zatruło mu kawałek życia”.
Łukasz, nigdy nie był „orłem” choć ma takie możliwości. Od dwóch lat zdarzają mu się kradzieże, jest wulgarny, utrudnia prowadzenie lekcji.
Ma trudną sytuację domową. ( do czego się nie przyznawał ) Ojciec jest agresywny, czasem nadużywa alkoholu. Swoją agresję wyładowywał na matce, cichej zalęknionej kobiecie. Kłótnie z rękoczynami zaczęły się po przyjeździe ojca z zagranicy- pracował w Irlandii 7 lat. Od kiedy  Łukasz zaczął sprawiać problemy wychowawcze w szkole, agresja ojca przerzuciła się na niego. W szczerej rozmowie Łukasz wyznał: „Nareszcie mama ma trochę spokoju. Ojciec wścieka się na mnie, ale ja sobie poradzę, jestem szybki potrafię uciekać przed jego razami, a jak się zmęczy to mu przechodzi. Mama zawsze stała cicho i potulnie. Muszę, się moim rodzicami zaopiekować.
Jakoś przetrzymam brutalność mojego ojca, tak naprawdę nie jest taki zły. Byle skończyć szkołę i zdobyć zawód.”
           Dzisiaj rodzina Łukasza jest objęta nadzorem kuratora sądowego. Łukasz w szkole funkcjonuje bez większych zastrzeżeń- Widzę go na korytarzu jak rozmawia z nauczycielem. Wczoraj uśmiechali się do siebie.
           Ta i podobne sytuacje życiowe dzieci nie są w szkołach rzadkością. Warto wspomnieć o dzieciach z dysleksją, problemami zdrowotnymi, nadpobudliwych, które przeżywają ciągłe niepowodzenia edukacyjne. Wrażliwe, skłonne do leków, fobii a nawet depresji. Brak diagnozy, poznania przyczyn tych problemów doprowadza do nieodwracalnych zmian w ich życiu. Nietrudno znaleźć wśród dorosłych, tych którzy po wielu latach miewają jeszcze koszmarne sny związane np. z lekcją matematyki. Często również sami rodzice wzbudzają u dzieci wstyd za niepowodzenia komentarzami, które bolą i pozostają w sercu na długie lata.
           Zdaję sobie sprawę z tego, że diagnozowanie środowiska ucznia dla wielu nauczycieli to wyważanie drzwi dawno już otwartych. Ale dla części to dopiero etap szukania klucza. Wtedy wiem, że nauczyciel potrzebuje wsparcia i pomocy, między innymi ze strony pedagoga szkolnego. Kevin Ryan twierdzi, że na drodze do profesjonalizmu nauczyciele przechodzą cztery luźne, aczkolwiek rozpoznawalne, etapy;

  •    etap wyobrażeń

  •    etap przetrwania

  •    etap mistrzostwa

  •    etap wpływu


Aby wytrwać w szkole do etapu wpływu, stać się prawdziwym profesjonalistą i autorytetem, trzeba podejmować trud systematycznego rozpoznawania środowiska rodzinnego ucznia, i zobaczyć w nim dziecko.


opr. mgr Renata Wojewodzic

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego